Przestań odmawiać sobie przyjemności i zacznij żyć

Wakacje w bikini, miłość i randki, powrót życiowej energii? Możesz to mieć bez względu na to, jak wygląda Twoje ciało. Wystarczy, że... zaakceptujesz swój wygląd!

Wiele osób sądzi, że to wygląd determinuje nasze szczęście, relacje i dobry s-ks. Ale z badań wiemy, że tak nie jest, np. najszczęśliwsze osoby wcale nie są najatrakcyjniejsze (badanie Very happy people, E. Diener), a w łóżku ważniejsze od wagi i wyglądu danej kobiety jest to, jak czuje się ona we własnej skórze. 

“Im większy był szacunek kobiety do jej części ciała oraz funkcji, jakie ono pełni, tym większa była odczuwana satysfakcja s-ksualna podczas aktywności s-ksualnej z partnerem.” (badanie Obraz własnego ciała u kobiet a satysfakcja s-ksualna, M. Dąbkowska).

Zamartwianie się o wygląd  pozbawia nas czasu, energii i pieniędzy, przeszkadza nam być, kim chcemy, i żyć tak, jak chcemy.*

Z badań wiemy, że:

Około 90% młodych kobiet bez trudu wskazuje część ciała, która im się nie podoba. 

Około 50% wykazuje postawę, którą badacze nazywają negatywną globalną oceną swojego ciała.*

Więc… jeśli nie lubisz swojego odbicia w lustrze, czujesz się skrępowana w przyciągającej wzrok sukience, masz ochotę gasić światło w sypialni – to jesteś jedną z wielu kobiet, które czują się niepewnie we własnej skórze. Nie jesteś sama, siostro. 

Niezadowolenie z własnego wyglądu może powodować prawdziwe cierpienie, ale jest na nie lekarstwo i to bez recepty – akceptacja ciała – której można się nauczyć.

* Cyt. za: Renee Engeln, Obsesja piękna, s.17-22, badania: 1. Bearman S. K, Martinez E., The skin of body dissatisfaction 2006.  

Co zyskasz dzięki akceptacji ciała?

Zapomnisz o tym, jakie masz uda, a przypomnisz sobie, że masz łechtaczkę!

Przestaniesz się martwić tym, jak Twoje ciało wygląda a zaczniesz cieszyć się tym, ile czuje!

Zrozumiesz, że masz prawo do bycia, życia i miłości, dokładnie taka, jaka jesteś teraz!

Ciało-Rewolucyjna Formuła

od decyzji do pełnej akceptacji ciała​

WOW, nie mogłam przez 30 lat zaakceptować ciała, a zrobiłam to w kilka tygodni!

Tak mi napisała Kaśka z Irlandii, kursantka poprzedniej edycji. Dlaczego? Bo ten kurs to droga na skróty! Na kursie pokażę Ci, na czym polega samoakceptacja i jak wypracować postawę, dzięki której przestaniesz traktować swoje ciało jako wroga. Staniesz się swoją najlepszą przyjaciółką, nauczysz się wspierać siebie i ludzi wokół w postawie akceptacji:

Voca Ilnicka

Mówię o akceptacji ciała, bo wiem, czym jest jej brak. Wylałam hektolitry łez, przejmując się swoim wyglądem i myśląc, że muszę pójść do klasztoru, bo nikt mnie nigdy nie zechce. Stąd wiem, że nie tyle chodzi o wygląd, co o przekonania, emocje i postawę wobec ciała. Bo przecież moje ciało się nie zmieniło – wyglądam mniej więcej tak jak kiedyś, do klasztoru jednak pójść nie musiałam, a zamiast tego cieszę się życiem. Nie chcę, żebyś Ty zmarnowała tyle czasu na zamartwianie się i krytykowanie siebie, co ja. Co więcej – badania naukowe potwierdzają, że nasz brak akceptacji ciała nie wynika z jego „brzydoty”, tylko z czynników na które mamy wpływ.

Bez względu na to, czy kochasz tańczyć nago przed lustrem, czy też wstydzisz się każdego milimetra swojego ciała – wesprę Cię najlepiej jak potrafię w Twojej indywidualnej podróży do serca samoakceptacji, tak abyś później mogła emanować radością i akceptacją na swoje córki, siostry i przyjaciółki, które potrzebują tego bardziej, niż myślisz!

Jestem Voca Ilnicka, jestem przewodniczką po kobiecej s.ksualności, edukatorką, trenerką (m.in. Holistycznej Szkoły Trenerów), aktywistką, feministką i waginistką z dyplomem z s.ksuologii praktycznej (SWPS).

W 2010 roku założyłam portal S.ksualnosc-Kobiet.pl, jestem autorką bezwstydnej książki „Uniesienie spódnicy. S.ksualne doświadczenia i kobieca moc (2020), „Sekretnik kobiecej waginy” (2010) i współautorką„7 sposobów na bolesne miesiączki” (wraz z N. Miłuńską).

Tematem (nie)akceptacji ciała zajmuję się całe lata a od 5 lat prowadzę Kurs Akceptacji Ciała na żywo i online i widzę, jak kobiety zmieniają perspektywę, przechodząc od niepewności i niechęci do radości z życia w swoim ciele

Jak pomagam moim kursantkom?

Przez ponad 30 lat nie potrafiłam pokochać własnego ciała i żyć z nim w zgodzie. Dzięki kursowi zaakceptowałam własne ciało w jedyne 5 tygodni. Po zakończeniu kursu nie mam zamiaru więcej tracić czasu i mam zamiar korzystać z życia na maksa. Od dziś pływanie, opalanie oraz rozmowy na tematy „tabu” nie są już dla mnie wyzwaniem. 

Kaśka

Na kurs zapisałam się trochę na zasadzie ” chcę, żeby coś się zmieniło” (mój stosunek do ciała), ale „nie chcę się zmieniać”. Forma online wydała mi się bardzo bezpieczna… Efekty? Bardzo spektakularne:) Sama nie bardzo wierzyłam, że realnie coś się dla mnie zmieni, ale w trakcie trwania kursu zmieniłam się przede wszystkim ja sama i w konsekwencji mój stosunek do ciała. Zaczynałam kurs pełna obaw i kompleksów, a skończyłam go z wielką energią, miłością do ciała i zachwytem istotą  w lustrze:)

Ada

Należę do osób wymagających, dopytujących, u których głowy wyłączyć się nie da, i Voka była w stanie mnie zaspokoić;). Gotowa odpowiadać na pytania, szybko reagująca, oferująca więcej pomocy … Posiada wiedzę i radosną lekkość, która w dotykaniu spraw cielesno-seksulanych, rozpuszcza trochę emocji. Jestem po 'Kursie Akceptacji Ciała’, który stał się dla mnie początkiem, bramą do akceptacji szerszej, głębszej, otwarcia na relacje i zaproszenia ich do mojego życia. 

Ania

Ta wiedza zmienia życie!

MODUŁ 1: Dlaczego warto?

Czym jest akceptacja? Dlaczego warto zaakceptować swoje ciało? Co może nas blokować w akceptowaniu ciała? Jak uniknąć pułapki wiecznego niezadowolenia z wyglądu? Dlaczego nasza pełna akceptacji postawa może pomóc nie tylko nam, ale i małym dziewczynkom i ochronić je przed nienawiścią do siebie?

MODUŁ 2: Ty i Twoje ciało

Twój punkt startu: Ty i ciało - Wasza intymna historia. Twój punkt dojścia - o czym marzysz i gdzie chcesz się znaleźć za 9 tygodni? Decyzja - tak, możesz być sobą, możesz akceptować swoje ciało, więcej - możesz je kochać. Odważ się żyć po swojemu i nie oglądać się na innych!

MODUŁ 3: Co nie działa, gdy myślimy, że działa?

Komplementy, krytykowanie, samobiczowanie, szalone zrywy, gdy przez 3 dni chodzi na siłownię a potem przez rok znów nie masz motywacji... Błędne koło czarnych myśli i zamartwianie się wyglądem. Wiara w medialną iluzję i oczekiwanie tego cudownego dnia, kiedy samo nagle wszystko się zmieni - to zdecydowanie nie działa. Pokażę Ci dlaczego i co z tym zrobić.

MODUŁ 4: Co działa? Skuteczne praktyki

Pokażę Ci, z czego zrezygnować i co zacząć robić dla siebie każdego dnia, aby zacząć się czuć lepiej i pewniej we własnym ciele. Sprawdziłam na własnej skórze a potem sprawdzałyśmy z dziesiątkami kobiet podczas kursów akceptacji ciała na żywo i online. Gdy zaczniesz stosować się do moich wskazówek - poczujesz się o niebo lepiej!

MODUŁ 5: Połączona z ciałem

Twoje ciało jest mądre. Bez względu na aktualny wygląd - ma w sobie mądrość i jest Tobą. Czuje dla Ciebie a Ty czujesz dotyk, przytulenie, przyjemność - dzięki niemu. W tym ciele przyszłaś na Ziemię, aby żyć, doświadczać i zmieniać świat na lepsze. Jakie masz priorytety? W tym ciało Ci pomaga? W czym Ty możesz pomóc kolejnym pokoleniom dziewczynek i kobiet?

Podejmij decyzję i wejdź na nowy poziom

Wolność

Marzysz o byciu wolną, robieniu tego, na co masz ochotę, zamiast zastanawiać się, co ludzie powiedzą o Twoich nogach czy brzuchu? Wspaniale! Na tym kursie nauczysz się, jak akceptować swoje ciało, uwolnisz się od ludzkich opinii, wewnętrznej krytyki i potrzeby oceniania i krytykowania innych. Będziesz prawdziwie wolna i z tego miejsca będziesz mogła tworzyć relacje, spełniać marzenia i decydować o tym, co na siebie założyć, aby było Ci dobrze, a nie po to, aby kogoś "zadowalać wyglądem".

Pewność siebie w życiu i w łóżku

Myślisz sobie, że to się nie uda? Nasza pewność siebie bierze się z poznania siebie i zaakceptowania tego, kim się jest. Gdy zaakceptujesz ciało, poczujesz się na tyle pewnie, że przestanie Cię rozpraszać wzrok skupiony na Tobie. A to pozwoli Ci nie tylko na większą fantazję w łóżku, ale i większy profesjonalizm podczas służbowych spotkań czy publicznych wystąpień. Po prostu przestaniesz myśleć o tym, jak się prezentujesz, a zaczniesz się skupiać na tym, co masz do dania ludziom, którzy są z Tobą.

Śmierć wewnętrznego krytyka

On Ci już nieźle nabruździł w życiu, prawda? Pozwólmy mu odejść! Na kursie dowiesz się, że codzienna krytyka to jeden z czynników podsycających niechęć do własnego ciała. Zaprzestanie krytykowania nie tylko jest skutecznym krokiem do zaakceptowania siebie, ale także pozytywnie zmienia Twoje otoczenie - Twoi bliscy przestają się przy Tobie spinać w oczekiwaniu na krytykę i dezaprobatę, która spadnie na nich. Nie będą też musieli tracić czasu na wymuszone komplementy i zaprzeczenia w stylu "Weź przestań, wcale nie wyglądasz tak źle", których - być może - mają już trochę dość.:) Poprawia się jakość Twojego życia i Twoich relacji!

Dobre relacje

Ciało to my. Często więc chcąc ukryć swój wygląd, chowamy się przed światem, co nie pozwala nam na relacje z ludźmi - te w pracy, profesjonalne, jak i bliskie, intymne. Wstyd i strach skutecznie blokują nas przed pokazaniem siebie. Zaakceptowanie wyglądu otwiera nas na nowe doświadczenia bycia z ludźmi - gdy nie zamartwiasz się o to, co inni myślą o Twoim wyglądzie, w końcu masz możliwość, aby naprawdę być razem, poświęcić uwagę innym i wspólnie doświadczać radości z życia!

Siostrzeństwo

Masz córkę, siostrę, przyjaciółkę? A miałaś kiedyś wrażenie, że inne kobiety to Twoje rywalki, każda chce tylko Cię obgadać i odbić Ci faceta? Tak nieciekawie kobiety prezentuje stara patriarchalna kultura... i ten obraz ma wiele wspólnego z wyglądem i akceptacją ciała. Świat chce, abyśmy zazdrościły innym i konkurowały ze sobą wyglądem. Taka postawa tworzy ogromne podziały i napięcia między kobietami. Jeśli masz bliskie kobiety wokół siebie, to na pewno nie chcesz z nimi konkurować ani się ich obawiać. Na tym kursie nauczysz się, jak akceptując ciało, tworzyć nowe, pełne luzu i bliskości relacje z kobietami - bez lęków, obaw i zazdrości o wygląd.

Dołącz do kursu teraz i zaakceptuj siebie w 6 tygodni

Wartość dla Ciebie

BONUSY:

Łączna wartość kursu: 1599 zł
Łączna wartość bonusów: 750 zł
RAZEM: 2349 zł

CENA DLA CIEBIE:
2349 509 zł

Często zadawane pytania:

Ten kurs zdejmuje z Ciebie presję bycia idealną. Po pierwsze: zaakceptujesz swoje ciało.:)

Poza tym:
Nauczysz się życzliwości dla samej siebie i uciszysz wewnętrznego krytyka.
Poczujesz się lepiej we własnej skórze, docenisz swoje ciało, przez co odzyskasz dużą część energii, którą dotąd spalałaś na zamartwianie się i krytykowanie siebie.
Będzie Ci swobodniej także w relacjach intymnych, partnerskich i s.ksie.
Stworzysz pełne życzliwości relacje z innymi kobietami, które dotąd być może widziałaś jako rywalki, a teraz zobaczysz, że kobiety mogą być wsparciem.
Nauczysz się, czego nie mówić i nie robić np. przy córce, aby nie zaszczepiać jej obsesji wyglądu.

Działa, o ile będziesz robić to, o czym mowa. To nie jest kurs wiedzowy. Jasne, przekazuję na nim wiedzę, bo to jest potrzebne dla przeprocesowania zmian, ale podstawą jest działanie. Sama wiedza nie wystarczy, nastaw się więc na robienie – każdego dnia jednej małej rzeczy, która zbliży Cię od upragnionego efektu. Jesteś gotowa do działania? Więc ten kurs zadziała na Ciebie!

Tak.:) 
Powiem Ci więcej: naprawdę będzie Ci się chciało i to bez zmuszania się.:)

Wiele z nas wierzy, że tylko mocne emocje wstydu, niechęci i czy wręcz wstrętu do ciała „motywują” nas do ćwiczeń i dbania o ciało. Ale jest na odwrót, trudno nam dbać o to, czego nie lubimy. Stąd 3-dniowe zrywy, aby biegać lub chodzić na siłownię. Stąd też niechęć, aby „z takim ciałem” zapisać się na basen czy fitness. 

Gdy akceptujesz swoje ciało – nie wstydzisz się już go, a ono – bez względu na wygląd – przestaje być ciężarem. Bez tego balastu strachu i wstydu przed tym, co inni powiedzą, o wiele łatwiej dbać o siebie: ćwiczyć, chodzić na masaże, do sauny czy na basen.

Akceptacja ciała jest zgodą na to, że Twoje ciało jest jakie jest w tej chwili. Akceptujesz ciało, czyli nie zaprzeczasz faktom o swoim ciele. 
Ale akceptacja nie oznacza, że nie możesz pragnąć zmian i czegoś jeszcze zmienić. Możesz. To, że akceptujesz swój wygląd, nie oznacza, że od teraz już nie możesz ćwiczyć, malować się, chodzić do kosmetyczki itp. Po prostu – gdy nie ma w Tobie już wstydu i lęku przed tym, co inni powiedzą na temat Twojego wyglądu – o wiele łatwiej podjąć Ci decyzję o ewentualnych zmianach i będą to decyzje trafniejsze, bo nie obarczone cudzymi oczekiwaniami, presją i napięciem. To, co będziesz robić, będziesz robiła dla siebie i z radością.:)

Przestań sobie odmawiać i zacznij żyć!